Reportaże z raju: URUGWAJ

Światowa Komisja do spraw Polityki Narkotykowej, ONZ i Światowa Organizacja Zdrowia wzywają do zakończenia kryminalizacji narkotyków.

Coraz więcej krajów podważa skuteczność systemu prohibicji oraz, dostrzegając negatywne skutki prowadzenia takiej polityki, poszukuje rozwiązań alternatywnych. Postanowiliśmy wydać cykl felietonów o wybranych państwach, które wprowadziły do swojej narkopolityki innowacyjne rozwiązania prawne. W pierwszym opiszę Urugwaj, państwo które jako pierwsze na świecie zalegalizowało marihuanę.

Czy
 przymusowa abstynencja oraz restrykcyjne kary przynoszą pożądane efekty?

Powszechnie rozważa się teorię głoszącą, że to nie narkotyki popychają osoby uzależnione do przestępstw, tylko pragnienie zakazanej substancji, cytując Hazlitta, angielskiego pisarza i krytyka literackiego  : „Kiedy system oparty na represji i denuncjacji stale prowadzi wyobraźnię ku krawędzi występku, ludzie czasem sami rzucają się w przepaść ze strachu, że zaraz spadną.” Postulowane są reformy w polityce kontroli nad narkotykami, wsparcie eksperymentalnych działań rządów w tworzeniu modeli uregulowań prawnych, które będą osłabiać siłę organizacji przestępczych, chroniąc zdrowie i bezpieczeństwo obywateli.

 

Reformy podjął się prezydent Urugwaju José Mujica, którego w 2014 roku nominowano do pokojowej nagrody Nobla.

Jego kandydaturę po raz drugi poparła między innymi organizacja pozarządowa działająca w Amsterdamie -Drug Peace Institut, uważająca że prawo do konsumpcji konopi, powinno być chronione jako prawo człowieka. Mujica, sprzeciwiając się globalnej krytyce, 20 grudnia 2014 roku, podpisał ustawę 19.172[1], która legalizuje marihuanę oraz ustanawia ramy prawne przywozu, wywozu, sadzenia, uprawy, zbiorów, produkcji, nabywania, przechowywania, sprzedaży, dystrybucji i wykorzystania konopi oraz jej pochodnych. Urugwajczycy będą mogli hodować w swoich domach do 6 krzaków marihuany rocznie i powoływać kluby palaczy liczące od 15 do 45 członków, z możliwością hodowli do 99 krzaków rocznie.

 

Art.1 Ustawy, jako nadrzędny cel wskazuje działanie w interesie publicznym przez ochronę, promocję oraz poprawę zdrowia publicznego, prowadząc politykę minimalizacji ryzyka i szkód wywołanych używaniem marihuany. Deklaruje promowanie wiedzy na temat konopi, odpowiednie działania edukacyjne i profilaktyktyczne związane z niepożądanymi skutkami powiązanymi z zażywaniem konopi, a także leczenie oraz reintegrację społeczną osób problemowo zażywających narkotyki.

Art. 5 reglamentacji Ustawy 19.172 [2] stanowi, że uprawa, przetwarzanie oraz dystrybucja marihuany w aptekach, mogą być wykonywane przez osoby fizyczne lub prawne, które uzyskały licencję udzieloną przez Instytut do spraw regulacji i kontroli Cannabis- IRCCA (stworzony w celu implementacji, kontroli i rozwijania Ustawy 19.172)

Prawo przewiduje trzy różne sposoby dostępu do konopi: uprawę w domu, kluby społeczne konopi i sprzedaż handlową. Hodowcy i użytkownicy muszą jednak zarejestrować się w rządzie, aby mieć prawo hodować lub kupować marihuanę. Sprzedaż jest kontrolowana cenowo, konopie można kupować tylko w aptekach, nie mogą być sprzedawane niepełnoletnim oraz turystom. Maksymalną dopuszczaną ilość, zarówno sprzedaży, jak i uprawy, stanowi 40g miesięcznie na osobę. Zabroniono reklamowania marihuany, dodatkowo władze planują wdrożyć specjalną kampanię edukacyjno –zapobiegawczą.

 

INCB, czyli Międzynarodowy Organ Kontroli Środków Odurzających w swoim rocznym raporcie z 2013 r. stwierdził, że Urugwaj naruszył międzynarodowe mechanizmy kontrolne dotyczące narkotyków, zwłaszcza Konwencję ONZ z 1961 roku. 125 Jonas von Hoffman oraz MPhil podkreślają, że z powodu niekompletnej implementacji Ustawy 19.172 oraz generalnie wczesnego stadium realizacji, istnieją duże ograniczenia w stosunku do oceny skutków nowej polityki, niemniej pewne efekty da się dostrzec i ocenić już na tym etapie.

Reforma polityki nie spowodowała ‘efektu przerwania tamy’.

 

Pomimo doniesień mediów, że wśród młodzieży konsumpcja marihuany wyprzedziła popyt na tytoń, władze Urugwaju utrzymują, że wzrost jest zgodny z wcześniejszymi tendencjami. Legalizacja wpłynęła na życie publiczne w Urugwaju, konopie są bardziej widoczne, na największej uczelni wyższej w Urugwaju -Publicznym Uniwersytecie Republiki w Montevideo wprowadzono nowy kierunek –polityka narkotykowa.

Niezależnie od regulacji sytuacji konopi przemysłowych oraz rekreacyjnych aktem prawnym, ruchy społeczne pozostają aktywne i są ściśle związane z wdrażaniem i oceną tego procesu. Policja kontynuuje działania represyjne wobec zarejestrowanych hodowców oraz istnieją trudności we wprowadzaniu ustawy w praktykę życia codziennego.

 

Czy nastąpiły jakieś znaczące zmiany na korzyść?

 

Pomimo ustawowej normalizacji marihuany w 2013 r., sprzedaż rozpoczęła się dopiero 1 lipca br. Dotychczas rząd podpisał kontrakty z 16 aptekami. Rząd podkreśla, że dzięki legalizacji cena marihuany w szarej strefie znacznie spadła. Cena rynkowa w aptece wynosi 1,30 USD za gram. Niektórzy pozostają sceptyczni w stosunku do konieczności zgłaszania się do krajowego rejestru (uruchomionego 2 maja br.), narzekając na naruszanie prywatności i konieczność przestrzegania miesięcznych limitów.  

Długoterminowe skutki legalizacji wprowadzonej Urugwaju będą kluczowe z perspektywy globalnej, inne państwa mogą się wiele nauczyć i czerpać z rozwiązań prawnych, jednak musimy być cierpliwi. Większość krajów pozostaje niestety sceptyczna i preferuje system restrykcyjny .

Klaudia Chodoła

Następny odcinek poświęcony zostanie dekryminalizacji w Portugalii.

Przeczytaj też od Klaudii: Dopalacze – co grozi za “legalne” substancje?